Problemem nie jest twoje kolano. Problemem jest to, gdzie trafia siła.

Za każdym razem, gdy robisz krok, wchodzisz po schodach albo wstajesz
z fotela, twoje ciało kieruje ogromną siłę przez jeden mały punkt
poniżej rzepki.

Jeden punkt. Wielkości monety.

Rękawy uciskowe obejmują cały staw. Rozkładają nacisk wszędzie,
przez co nie skupiają go nigdzie.

To nie jest orteza. Jest mniejsza. Celowo.

Orteza owija całe kolano w neopren i liczy, że jakoś to będzie.
Jak plaster nałożony na całą rękę, gdy skaleczyłeś jeden palec.

Ankole robi jedną rzecz. Wywiera nacisk dokładnie w tym miejscu,
w którym kumuluje się siła, i przekierowuje ją dalej.

Pomyśl o drzwiach, które ocierają i się zacinają. Możesz naoliwić
zawiasy, zeszlifować krawędź albo dopychać je za każdym razem.

Albo wyprostować futrynę, żeby chodziły lekko.

Ankole prostuje futrynę.

Dlaczego Ankole, a nie zwykły rękaw

Ankole
VS
Rękaw uciskowy
 
Co daje w praktyce
 
Nacisk w jednym punkcie
×
Silikon trzyma się skóry
×
Splot otwarty, przepuszcza powietrze
×
Niewidoczna pod spodniami
×
Nie ogranicza zginania kolana
×
Bez tabeli rozmiarów
×
Karta ułożenia w pudełku
×
60 dni na zwrot, przesyłka po naszej stronie
×

Najczęstsze pytania

Czym to się różni od zwykłego stabilizatora kolana?
Stabilizator obejmuje cały staw i ściska wszystko dookoła. Ogranicza ruch, nagrzewa się i rozkłada nacisk równomiernie, przez co nie skupia go w żadnym konkretnym miejscu. Ankole ma pięć centymetrów szerokości i wywiera nacisk w jednym punkcie, dwa palce poniżej rzepki, na ścięgnie. To różnica między latarką a laserem.
Próbowałem już opasek i nic nie dały. Dlaczego ta ma być inna?
Najczęstszy powód to złe ułożenie. Opaska działa tylko wtedy, gdy siedzi na ścięgnie, dwa palce poniżej dolnej krawędzi rzepki. Kilka centymetrów wyżej i dociskasz staw zamiast ścięgna. Prawie nikt tego ludziom nie mówi, dlatego w każdym pudełku Ankole znajdziesz kartę z rysunkiem, gdzie dokładnie ma siedzieć.
Wygląda bardzo mała. Czy to w ogóle coś da?
To pytanie pada często i jest zrozumiałe. Plaster też jest mały. Skalpel jest mniejszy od młota, a pozwala pracować dokładniej. Nie chodzi o rozmiar, tylko o precyzję. Opaska jest niewielka, bo ma wspierać jeden punkt, a nie zakrywać całe kolano.
Gdzie dokładnie ją założyć?
Trzy kroki i dziesięć sekund. Znajdź dolną krawędź rzepki. Umieść silikonową poduszkę dwa palce poniżej niej, na ścięgnie. Dociągnij tak, żeby przylegała, ale nie uciskała. W pudełku jest karta z rysunkiem, a jeśli masz wątpliwości, napisz do nas.
Czy będzie pasować na moje kolano?
Tak. Jeden uniwersalny rozmiar z regulacją na dwóch klamrach dopasowuje się do różnych obwodów i kształtów nogi. Nie musisz mierzyć obwodu ani sprawdzać tabeli rozmiarów.
Czy będzie zjeżdżać podczas ruchu?
Silikonowa poduszka przylega bezpośrednio do skóry, a nie do materiału. To istotne, bo zwykłe opaski opierają się o tkaninę, która przesuwa się po skórze przy każdym zgięciu kolana. Dlatego po kilku godzinach lądują na łydce. Sprawdź sam pierwszego dnia: zdejmij wieczorem i zobacz, czy siedzi tam, gdzie ją założyłeś.
Czy mogę nosić ją cały dzień?
Tak. Materiał ma splot otwarty i przepuszcza powietrze, więc noga się w nim nie gotuje. Bez potu, bez swędzenia, bez podrażnień nawet przy dwunastogodzinnej zmianie. Zakładasz pod spodnie albo pod legginsy.
Czy widać ją pod ubraniem?
Nie. Opaska jest płaska i wąska, więc pod spodniami, jeansami czy legginsami nie robi żadnego wybrzuszenia. Nikt nie zauważy, że ją masz.
Kiedy poczuję różnicę?
Zmiana rozkładu obciążenia jest mechaniczna, więc następuje w momencie założenia, a nie po tygodniach stosowania. Najprostszy sprawdzian to zejście po schodach zaraz po założeniu. Odczucia są indywidualne i zależą od przyczyny dolegliwości.
Czy mogę używać jej przy treningu i biegach?
Tak, jest do tego przeznaczona. Nie ogranicza zginania kolana, więc nie przeszkadza przy bieganiu, przysiadach, wykrokach ani wchodzeniu po schodach.
Jak prać?
Ręcznie, w letniej wodzie z odrobiną mydła. Silikonową poduszkę przetrzyj wilgotną szmatką. Suszyć na powietrzu, z dala od grzejnika. Nie prać w pralce i nie wkładać do suszarki.
Ile trwa wysyłka?
Wysyłamy z Polski w ciągu 24 godzin w dni robocze. Paczka dociera zwykle w jeden do dwóch dni roboczych. Przesyłka jest śledzona, numer dostajesz mailem.
A jeśli mi nie pomoże?
Masz sześćdziesiąt dni na zwrot i pełny zwrot pieniędzy. Bez podawania powodu, bez formularzy. Przesyłkę zwrotną pokrywamy my. Najgorszy scenariusz to stracony tydzień. Najlepszy to odzyskane schody.
Mam zdiagnozowaną chorobę kolana. Czy mogę jej używać?
Ankole to wsparcie mechaniczne podczas aktywności, nie zamiennik leczenia. Jeśli masz postawioną diagnozę, jesteś po zabiegu albo w trakcie rehabilitacji, skonsultuj się ze swoim lekarzem lub fizjoterapeutą przed użyciem.

Klienci mówią to samo: schody przestały być problemem.

Po biegu ledwo schodziłem po schodach. Założyłem przed pierwszym treningiem i zszedłem normalnie, bez trzymania się poręczy. Nie spodziewałem się różnicy od razu.

Marcin K.

Zweryfikowany Zakup

Kupiłem sceptycznie, bo wyglądała za mała. Działa, ale trzeba trafić w to miejsce. Karta w pudełku pomogła, bo wcześniej zakładałem za wysoko.

Tomasz W.

Zweryfikowany Zakup

Mam w szufladzie trzy inne opaski. Każda po dwóch godzinach lądowała na łydce. Ta pierwszy raz została tam, gdzie ją założyłam.

Ewa P.

Zweryfikowany Zakup

Chodzę po Beskidach. Zejście zawsze było gorsze niż podejście. Zszedłem z Turbacza i po raz pierwszy nie kuśtykałem następnego dnia.

Grzegorz M.

Zweryfikowany Zakup

Materiał faktycznie oddycha, nie poci się pod nią noga. Minus, że przy legginsach trzeba ją poprawić po założeniu, ale potem trzyma.

Katarzyna L.

Zweryfikowany Kontakt

Pracuję na oddziale, dwanaście godzin na nogach. Wcześniej wieczorem sięgałam po okład. Od dwóch tygodni nie musiałam.

Anna S.

Zweryfikowany Zakup

Po biegu ledwo schodziłem po schodach. Założyłem przed pierwszym treningiem i zszedłem normalnie, bez trzymania się poręczy. Nie spodziewałem się różnicy od razu.

Marcin K.

Zweryfikowany Zakup

Kupiłem sceptycznie, bo wyglądała za mała. Działa, ale trzeba trafić w to miejsce. Karta w pudełku pomogła, bo wcześniej zakładałem za wysoko.

Tomasz W.

Zweryfikowany Zakup

Mam w szufladzie trzy inne opaski. Każda po dwóch godzinach lądowała na łydce. Ta pierwszy raz została tam, gdzie ją założyłam.

Ewa P.

Zweryfikowany Zakup

Chodzę po Beskidach. Zejście zawsze było gorsze niż podejście. Zszedłem z Turbacza i po raz pierwszy nie kuśtykałem następnego dnia.

Grzegorz M.

Zweryfikowany Zakup

Materiał faktycznie oddycha, nie poci się pod nią noga. Minus, że przy legginsach trzeba ją poprawić po założeniu, ale potem trzyma.

Katarzyna L.

Zweryfikowany Kontakt

Pracuję na oddziale, dwanaście godzin na nogach. Wcześniej wieczorem sięgałam po okład. Od dwóch tygodni nie musiałam.

Anna S.

Zweryfikowany Zakup